Nowy numer 43/2020 Archiwum

Klerycy dają czadu

Betesda, Usłysz mój głos, Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie, 2011

Zaskakująca płyta kleryków, którzy tworzą regularny rockowy band. Trzeba przyznać, że seminarzyści sprawnie posługują się gitarami, a produkcja Krzysztofa „Flippera” Krupy, perkusisty znanego m.in. z występów w zespołach Ziyo i Akurat, sprawia, że album Usłysz mój głos brzmi profesjonalnie. Hebrajskie słowo bethesda znaczy tyle, co „dom miłosierdzia”, dlatego twórczość grupy ma być przede wszystkim świadectwem o Bożym miłosierdziu.

Rzeczywiście, taka muzyka w połączeniu z prostymi tekstami może okazać się świetnym narzędziem ewangelizacyjnym. To prawda, że w słowach tych piosenek czasem zbyt wiele łopatologii, a niektóre partie wokalne można by jeszcze dopracować, jednak te wszystkie drobne mankamenty rekompensuje entuzjazm kleryków, słyszalny gołym uchem. Ks. Stanisławowi Wojdakowi, który dwadzieścia lat temu założył zespół, trzeba pogratulować pomysłu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama