Nowy numer 38/2023 Archiwum

Koronacja Karola III i Camilli, dokładny plan ceremonii

Sobotnia koronacja Karola III będzie 40. taką ceremonią w Opactwie Westminsterskim, ale pierwszą od 70 lat. Ma być krótsza, nieco skromniejsza i bardziej dostosowana do współczesnych czasów niż koronacja Elżbiety II, ale z zachowaniem wszystkich najważniejszych elementów. Ceremonia rozpocznie się w południe, ma potrwać niecałe dwie godziny.

Koronacja nie zmienia statusu monarchy - Karol III objął tron z chwilą śmierci Elżbiety II, czyli 8 września 2022 r., a dwa dni później zwołana w tym celu Rada Akcesyjna proklamowała ten fakt. Koronacja jest, jak wyjaśnia Pałac Buckingham, "okazją do zabawy i świętowania, ale jest również uroczystą ceremonią religijną".

Uroczystości związane z koronacją rozpoczną się w sobotę, 6 maja, o godz. 11:20 (wszystkie godziny podane są według czasu polskiego) procesją z Pałacu Buckingham do Opactwa Westminsterskiego, choć już od godz. 7:00 będzie można ustawiać się wzdłuż jej trasy. Będzie ona wiodła przez reprezentacyjną aleję The Mall, na Trafalgar Square skręci w rządową aleję Whitehall, a następnie przez Parliament Street, Parliament Square i Broad Sanctuary. Trasa liczyć będzie 2,29 km, czyli będzie prawie trzy razy krótsza niż to było w przypadku Elżbiety II.

Karol III i Camilla udadzą się od Opactwa Westminsterskiego karetą zamówioną z okazji 60-lecia panowania Elżbiety II, najnowszą w zasobach dworu królewskiego. Zdecydowano, że nie użyta zostanie złota kareta koronacyjna - stosowana podczas wszystkich poprzednich koronacji w ostatnich 200 latach. Zmiana ta wynika z faktu, że ta druga, pochodząca z 1762 r., jest wyjątkowo niewygodna. Za zaprzężoną w sześć koni karetą podążać będzie niespełna 200 żołnierzy z reprezentacyjnego regimentu brytyjskiej armii, Household Cavalry Mounted Regiment.

Kareta dotrze do Opactwa Westminsterskiego tuż przed godz. 12:00. Następnie przez nawę świątyni przejdą trzy procesje - w pierwszej pójdą przedstawiciele innych wyznań, w drugiej przedstawiciele państw, których głową jest brytyjski monarcha (będzie w niej szedł też brytyjski premier Rishi Sunak z żoną), zaś w trzeciej osoby niosące królewskie regalia, które będą potrzebne w czasie nabożeństwa, a na końcu Karol III i Camilla. Królewskiej parze towarzyszyć będzie po czworo paziów, a w tej roli wystąpią m.in. najstarszy wnuk króla, książę George oraz trójka wnuków królowej.

Zgodnie z tradycją, król i królowa będą w czasie uroczystości ubrani w dwa zestawy szat - jeden będą mieli na sobie przyjeżdżając do Opactwa Westminsterskiego, a drugi opuszczając je. W przypadku Karola III będą to te same szaty, które miał na sobie jego dziadek, Jerzy VI, zaś Camilla będzie miała najpierw płaszcz koronacyjny Elżbiety II, a potem nowo uszyty płaszcz.

Ceremonia w Opactwie Westminsterskim, której będzie przewodniczył arcybiskup Canterbury Justin Welby, zacznie się w południe, ma potrwać niecałe dwie godziny, i będzie składała się z sześciu części.

W pierwszej Karol III zostanie zaprezentowany poddanym jako "niekwestionowany król". Abp Welby oraz po raz pierwszy także trzy inne osoby - damy Orderu Podwiązki i Orderu Ostu oraz odznaczony Krzyżem Jerzego były żołnierz - zwrócą się do zgromadzonych z pytaniem, czy gotowi są okazać królowi hołd i gotowość do służby, na co ci odpowiadać będą "Boże, chroń króla Karola".

W drugiej części król złoży przysięgę koronacyjną, w której przysięgnie rządzić w każdym z państw uznających jego władzę zgodnie z ich prawami i zwyczajami, wymierzać prawo i sprawiedliwość z miłosierdziem, podtrzymywać protestantyzm w Wielkiej Brytanii oraz chronić Kościół Anglii oraz jego biskupów i duchowieństwo. Przed przysięgą arcybiskup Canterbury, uznając, że w Wielkiej Brytanii istnieją różne wyznania, zapewni, że Kościół Anglii "będzie starał się wspierać środowisko, w którym ludzie wszystkich wyznań mogą żyć swobodnie". Po tym nastąpią czytania - premier Sunak odczyta fragment listu do Kolosan, a biskup Londynu Ewangelii św. Łukasza, po czym arcybiskup Welby wygłosi kazanie.

Trzecią częścią będzie namaszczenie. To jedyny niewidoczny dla zgromadzonych fragment nabożeństwa, bo w tym czasie król będzie zasłonięty specjalną ozdobną płachtą. Namaszczenie ma podkreślić duchowy status monarchy, który jest równocześnie nominalną głową Kościoła Anglii. Król zdejmie płaszcz koronacyjny i usiądzie na tronie koronacyjnym św. Edwarda, a arcybiskup Welby namaści go robiąc przy użyciu olejku z oliwek ze Wzgórza Oliwnego w Jerozolimie znak krzyża na głowie, piersi i rękach króla.

Kolejną częścią będzie właściwa koronacja. Siedzącemu na tronie koronacyjnym królowi zostaną nałożone zbroja, stuła, złoty płaszcz koronacyjny, rękawica i pierścień, zaś do rąk otrzyma jabłko królewskie i berło. Następnie arcybiskup nałoży na głowę Karola III koronę św. Edwarda. W tym momencie zgromadzeni zakrzykną "Boże, chroń króla!", zaczną bić dzwony w Opactwie Westminsterskim, a w twierdzy Tower of London, na placu defiladowym Horse Guards Parade i w 11 miejscach w kraju wystrzelone zostaną salwy armatnie. To jedyny moment w życiu monarchy, gdy ma na głowie koronę św. Edwarda.

Później król zasiądzie na tronie, ale innym niż koronacyjny. Będzie to tron, który został wykonany z okazji koronacji Jerzego VI w 1937 r. Ostatnią, szóstą częścią będzie złożenie hołdu królowi. W przeszłości przyklękali przed monarchą i przysięgali mu wierność wszyscy członkowie rodziny królewskiej oraz Izby Lordów, jednak teraz uczyni to tylko następca tronu, książę William. Zamiast tego arcybiskup Canterbury wezwie zgromadzonych w świątyni oraz oglądających transmisję, by dołączyli się do tej przysięgi, mówiąc: "Przysięgam, że dochowam wierności Waszej Królewskiej Mości oraz Waszym dziedzicom i następcom zgodnie z prawem. Tak mi dopomóż Bóg", choć jak podkreślono, będzie to dobrowolne.

Potem odbędzie się namaszczenie i koronacja królowej Camilli, które będą miały krótszą i prostszą formę niż w przypadku Karola III. Na jej głowę zostanie nałożona pochodząca z 1911 r. korona królowej Marii Teck.

Po komunii i błogosławieństwie Karol III uda się do kaplicy św. Edwarda, gdzie zdejmie koronę św. Edwarda, a włoży imperialną koronę państwową, i wraz Camillą przy dźwiękach hymnu państwowego wyjdą w procesji z Opactwa Westminsterskiego. Do Pałacu Buckingham udadzą się tą samą trasą, ale tym razem tą niewygodną złotą karetą koronacyjną z 1762 r. Inaczej też będzie wyglądać procesja koronacyjna w drodze powrotnej, bo za królewską karetą podążać będą pozostali członkowie rodziny oraz ponad 5000 żołnierzy ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz ok. 400 przedstawicieli sił zbrojnych z krajów Wspólnoty Narodów. Po dotarciu do Pałacu Buckingham na cześć króla i królowej oddana zostanie salwa armatnia.

Ostatnim punktem ceremonii w sobotę będzie tradycyjne pojawienie się rodziny królewskiej na balkonie Pałacu Buckingham, skąd pozdrowią zgromadzonych ludzi i obserwować będą trwający sześć minut przelot samolotów wojskowych, w tym jednostki akrobacji lotniczej RAF - Red Arrows.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Quantcast