GN 43/2020 Archiwum

Tupolew pójdzie w odstawkę?

Wstrzymano loty VIP na polskim Tu-154M; samolot może odbywać tylko loty szkoleniowe i eksperymentalne - powiedział w piątek minister obrony Bogdan Klich. Decyzja ma związek z zaleceniem Rosyjskiej Agencji Lotniczej, by zawiesić eksploatację maszyn tego typu.

"Zakazałem lotów z VIP-ami polskim Tu-154M" - powiedział w piątek w radiu RMF FM minister Klich. Zakaz obowiązuje do wyjaśnienia, czy zastrzeżenia rosyjskiej agencji dotyczą także tej wersji samolotu, jaką ma strona polska. "Do tego czasu samolot może wykonywać tylko loty szkoleniowe i eksperymentalne" - dodał minister.

Na początku marca rosyjskie agencje informacyjne podały, że tamtejsza agencja lotnicza zarekomendowała zawieszenie eksploatacji samolotów Tu-154M w związku z "wadliwą konstrukcją, mającą wpływ na awaryjność" tych samolotów.

Podano, że agencja nakazała producentowi tupolewów opracowanie programu, który pozwoli na usunięcie często pojawiających się w ciągu ostatnich lat usterek i awarii w tych maszynach. Mają one następnie zostać przekazane przedsiębiorstwom remontowym i użytkownikom tupolewów. Jeśli zalecenia te nie zostaną spełnione, Rosyjska Agencja Lotnicza rekomenduje, aby od lipca zawieszono eksploatację Tu-154M.

Polskie siły powietrzne zwróciły się w tej sprawie o wyjaśnienia do strony rosyjskiej. Rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych zwracał niedawno uwagę, że Tu-154M o numerze bocznym 102, będący na stanie 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego to wersja "lux" tego modelu i jego szczegóły konstrukcyjne różnią się od większości innych maszyn tego typu.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama