Sam okradł aż 59 banków we wszystkich większych miastach Kanady, posługując się wyłącznie atrapą broni. Nie miał wspólników, zmieniał tylko wygląd. Wpadł, gdy skorzystał z pomocnika, który… zostawił swoją broń w miejscu napadu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








