Nowy numer 29/2021 Archiwum

Reformy za rok

O wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej, "antypisowskim paliwie" i Euro 2012 z Grzegorzem Schetyną rozmawia Bogumił Łoziński.

Grzegorz Schetyna marszałek Sejmu, współzałożyciel Platformy Obywatelskiej, w rządzie Donalda Tuska był ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz wicepremierem.

Bogumił Łoziński: Jako znany kibic i zapalony piłkarz, kogo typuje Pan na zwycięzcę Euro 2012?
Grzegorz Schetyna: – Na pewno liczyć się będą Holendrzy i Niemcy. To są drużyny, które mają młodych zawodników i po udanym występie na ostatnich mistrzostwach świata będą w gronie faworytów.

A jakie szanse ma Polska?
– To zależy, czy uda się zrealizować koncepcję naturalizacji zawodników polskiego pochodzenia, na przykład francuskiego piłkarza Damiena Perqiusa, który ma polskie korzenie. Wzmocnienie reprezentacji takimi piłkarzami zwiększa nasze szanse. Musimy dać trenerowi czas na spokojne przygotowania, bez codziennej presji, a wówczas jest nadzieja na dobry występ.

Ale wzmacnianie reprezentacji przez naturalizację wzbudza kontrowersje.
– Nie jestem zwolennikiem nadawania polskiego obywatelstwa piłkarzom, którzy nie mają polskiego pochodzenia, lecz przywracania go sportowcom z polskimi korzeniami.

A czy kibice z kraju i zagranicy dojadą na stadiony w Polsce? Po zimowych doświadczeniach są wątpliwości, czy na naszą kolej można liczyć. Wiadomo też, że z autostradami i drogami szybkiego ruchu na mistrzostwa nie zdążymy...
– Na pewno dojadą do Warszawy, Wrocławia, Poznania i Gdańska. Euro to wielkie święto piłki nożnej i jeśli będą dobre mecze i nowoczesne stadiony, to kibice, mam nadzieję, wybaczą drobne niedociągnięcia.

Nie zadrżała Panu ręka w czasie głosowania nad wotum nieufności dla ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka?
– Jak bronię ministrów z Platformy, to nie drży mi ręka. Mogę mieć własną ocenę różnych sytuacji, ale lojalność w polityce jest cechą bardzo ważną.

Czyli głosował Pan politycznie, a nie merytorycznie?
– Minister Grabarczyk zobowiązał się publicznie do naprawy sytuacji na kolei. Uważam, że trzeba dać mu taką szansę. Będziemy go oceniać za realizację tej obietnicy.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama