Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Zraniony, czyli prawdziwy

Tomáš Halík, Dotknij ran, Znak, Kraków 2010 s. 216

Ks. Tomáš Halík, nazywany „czeskim Tischnerem”, to jeden z najbardziej oryginalnych chrześcijańskich myślicieli. Jego najnowsza książka Dotknij ran jest zbiorem refleksji, których punktem wyjścia i przewodnim motywem jest ewangeliczna scena spotkania zmartwychwstałego Pana ze św. Tomaszem. Dla apostoła rany były dowodem tożsamości Jezusa – potwierdzeniem, że Ukrzyżowany i Zmartwychwstały to ta sama Osoba. Halík odkrywa w Jezusowych ranach symbol niosący wiele znaczeń. Bóg jest zraniony, ponieważ jest to Bóg współczujący, współcierpiący, solidarny z ludzkim bólem.

Także wiara jest zraniona, czyli wciąż kwestionowana i dlatego pytająca, poszukująca, ukrzyżowana i zmartwychwstała. Również Kościół ma swoje rany, czyli niedoskonałości wynikające z tego, że tworzą go słabi ludzie. Dlatego jest Kościołem zranionym i raniącym. Wreszcie każdy z nas ma swoje osobiste duchowe i psychiczne rany, które mogą zostać uleczone Bożym i ludzkim przebaczeniem. Temat bliski Halíkowi to ateizm i „śmierć Boga”. Ten wątek powraca w najnowszej książce. Autor zawsze podkreślał, że ateizm może pełnić pożyteczną, krytyczną rolę wobec religii.

Tym razem zauważa również, że „inkwizytorzy poprawności politycznej” dążą do radykalnej dechrystianizacji i do wytrzebienia z przestrzeni publicznej pytania o prawdę. Chrześcijanie nie są „właścicielami prawdy”, ale ich misją musi być wytrwałe pytanie siebie i innych o prawdę, przekonuje autor. Książka inspiruje, choć przyznam, że nie przekonują mnie powtarzające się w publikacjach Halíka zachwyty nad Nietzschem, a momentami drażni wpadanie w mentorski ton. Niemniej książka jest znakomitym przykładem głębokiej rozmowy chrześcijanina ze współczesnością.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji