Boska tajemnica Judyta Syrek zadaje dominikaninowi pytania o istotę kobiecości, a duszpasterz – we właściwy sobie, pełen humoru i anegdot sposób, odwołuje się do rozmów z małżeństwami, wspomina własne przeżycia, filmy i książki.
– Księga Rodzaju mówi nam, że Adam w raju czuł się samotny, chociaż wkoło było mnóstwo zwierzątek – opowiada. – Jednak te wszystkie pieski, kotki... nie były do niego podobne. Pragnął stworzenia podobnego do siebie i dlatego Bóg powołał do życia kobietę. Pan Bóg chyba nie do końca spełnił prośbę Adama, bo jednak kobieta jest inna.
W jaki sposób inna? Na te pytania Badeni odpowiada na 140 stronach książki. Ma doświadczenie: gdy prowadził krakowskie duszpasterstwo, miasto lotem błyskawicy obiegło hasło: „Tylko Badeni dobrze cię ożeni”. Wiele małżeństw może zapewnić, że to święta prawda.
Książka pełna jest znakomitych spostrzeżeń: „Kobieta nie może być dewotką. Nie może narzucać praktyk religijnych na siłę. Pewna kobieta przychodziła codziennie na nabożeństwa, a męża zostawiała samego. On przychodził do domu po pracy strasznie głodny, a tam pusto: żona w kościele. To nie jest dobre. Kobieta powinna pokazać mężczyźnie, na czym polega przyjaźń z Bogiem, ale nie za pomocą dewocji!”.
Dominikanin zapytany o to, skąd u niego tyle młodzieńczej radości, uśmiecha się: „Sam się nad tym zastanawiam. To chyba dwa żywioły: Duch Święty, którego obecności realnie doświadczyłem, i trzydzieści lat przebywania z młodzieżą. A oni często mi mówili: »To jest moja koleżanka. Jest już stara, bo ma dwadzieścia pięć lat«. Takie hasła odmładzają”…
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








