Nowy numer 49/2020 Archiwum

Ostatnia stacja Armii

Budzy umiera. To widać, słychać, czuć. Jak to? Przecież Armia ma się coraz lepiej, gra koncert za koncertem, a jej lider nagrywa płytę za płytą? Kiedyś w sztandarowej piosence Armii śpiewał: „My jesteśmy ziarna, rozrzucone ziarna”, teraz ziarna obumierają, aby przynieść owoc. Taka jest kolej rzeczy. Tak mówi Biblia.

Ultima thule to chyba najmroczniejszy krążek Armii. Płyta jest tajemnicza, pustynna. I muzycznie, i tekstowo. Niedawny zachwyt neofity zastąpiło mozolne poszukiwanie. Pan Bóg, który objawił się Tomkowi Budzyńskiemu przed dziesięciu laty, ukrył się i zmusił muzyka do poszukiwań. Nie jest to łatwa droga. Wiedzie przez mrok i oschłość.

Wrażenie to potęguje tajemnicze malarstwo De Chirico, które ilustruje płytę. Co zaskakuje najbardziej? Długa, dwudziestominutowa piosenka tytułowa. To psychodeliczna suita w klimacie, którego nie znaleźliśmy dotychczas na krążkach Armii. Były już wycieczki w stronę ostrego punka, ściana dźwięku drapieżnego metalu, a nawet pulsujące reggae, ale piosenka „Ultima thule” przypomina raczej bardzo wczesne dokonania Pink Floyd. To nowa twarz Armii.

Album został nagrany w studiu OBUH w Lublinie, a jego produkcją zajął się grający w zespole na waltorni Krzysztof „Banan” Banasik. Przez mrok spowijający poszczególne piosenki przebija się delikatne światło. Słowa zamykające płytę brzmią wyraźnie: „Syn po prawicy Ojca. Ostatnia stacja”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także