Nowy numer 49/2020 Archiwum

Dać okazję światu

„Odmienność fizyczna nikogo nie czyni gorszym, po prostu trzeba się do niej przyzwyczaić. Przemierzasz wówczas świat dosłownie i w przenośni, nie bacząc na niepowodzenia.

Nawiązując do hasła konkursu, jedna z uczestniczek napisała: „Nie miałam okazji, by poznać świat, świat nie miał okazji, by poznać mnie”. Jest to kluczowe zdanie dla zrozumienia idei opublikowanego zbioru. Choć formy literackie są tu zróżnicowane, a poziom tekstów niejednolity, to przecież najważniejszy jest fakt, że obcujemy z twórczością, która nas poraża autentyzmem ludzkich wyznań i wcale niepotrzebny jej przymiotnik „artystyczna”. Nierzadko w tekstach tych odkrywamy pokłady duchowej głębi, jakiej próżno by szukać w wydumanych konstrukcjach współczesnej prozy fabularnej. Przeżycia egzystencjalne związane z bólem i samotnością rodzą pytania o sens istnienia, o Boga, o wieczność – tematy godne Dostojewskiego!

„Na początku była samotność...” – zaczyna swoją opowieść o zmaganiach z cierpieniem Jacek Ryng, by dojść do przekonania, że „dar przyjaźni” staje się dla niego „darem życia”. Co ciekawe, dla wielu osób niepełnosprawnych momentem przełomowym w ich podejściu do życia, a także swoistą przepustką do „świata normalności” bywa „dar pielgrzymki”, który jeden z autorów nazwał „najlepszym lekarstwem”.

Dialog ze światem
W recenzji napisanej przez uczestniczkę konkursu, Alicję Nyziak, czytamy:
„Tę ich różnorodność łączy doświadczenie przeżytej traumy. Każdy z nich był lub jest dotknięty poważną chorobą, która odmieniła jego życie na jakiś czas lub na zawsze. Wśród opowiadań Czytelnik znajdzie historie osób słabo lub wcale niewidzących, słabo lub wcale niesłyszących, sparaliżowanych, pozbawionych szans na samodzielne poruszanie się i takich, które usłyszały najczarniejszą diagnozę, że mają raka, stwardnienie rozsiane, że cierpią na problemy astmatyczne, kardiologiczne czy wreszcie z własną osobowością”.

Możliwość pisania ma z pewnością dla ludzi niepełnosprawnych ogromne znaczenie terapeutyczne, jednak antologia Świat i ja pokazuje również, że twórczość ta zdolna jest wyjść daleko poza krąg własnego środowiska i nawiązać równorzędny dialog ze „światem”. Tego rodzaju książki są być może jeszcze bardziej potrzebne właśnie światu, czyli – nam wszystkim. Nie przegapmy takiej okazji.

Świat i ja. Moje dobre i złe dni. Fundacja ARKA. Oddział w Bydgoszczy; ul. Warszawska 25, 85-058 Bydgoszcz; tel. (0-52) 322 56 70; kom. 696 42 56 58; e-mail:fa@wp.pl

ZAGŁOSUJ

Czytelnicy książki mogą – za pośrednictwem poczty e-mailowej – zagłosować na opowiadanie, które wywarło na nich największe wrażenie. Rozlosowane zostaną trzy dwuosobowe weekendy w hotelu „Magnolia” w Ustroniu. Plebiscyt będzie trwał do końca maja br.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama