Nowy numer 3/2021 Archiwum

Życie z podniesioną głową

Zapalają się światła. Na twarzach widzów łzy, w sali panuje cisza. Historia księdza Pino Puglisi, zamordowanego w Palermo przez mafię, wzruszyła wszystkich.

Trzy P
Parafianie się boją. Na początku prawie nikt nie przychodzi do kościoła, później pojawiają się ci, którzy wszystko, co usłyszą, natychmiast powtarzają bossom mafii. W nic się nie angażują, ale są zdolni sprzedać wszystkich. Ks. Pino doświadcza niezrozumienia, nieufności, a nawet wrogości.
Kim jest ten ksiądz o tak dziwnych pomysłach? Dlaczego nie ogranicza się do odprawiania Mszy – zastanawiają się ludzie.

Jego ówcześni uczniowie wspominają dzisiaj, że kiedy po raz pierwszy wszedł do klasy miał pod pachą puste kartonowe pudełko. W zgiełku, który, zawsze panował na lekcjach religii, położył pudełko na ziemi, nic nie mówiąc. Kiedy zaintrygowani uczniowie zamilkli, on zgniótł je nogą. „Zrozumieliście, kim jestem? Tym, który się naprzykrza” – powiedział ze śmiechem (w języku włoskim wyrażenie un rompiscatole, czyli niszczący pudełka, oznacza także kogoś, kto się naprzykrza).

Trzy P (padre – ojciec, Pino, Puglisi), jak nazywali go parafianie, sport miał we krwi i używał go jako środka wspomagającego edukację. Znal język i życie ludzi z zaułków Palermo. Wiedział, że dla nich najważniejszy jest sport, a szczególnie piłka nożna – jedyna droga ratunku. „Albo jesteś piłkarzem, albo twoje życie nic nie jest warte” – to powszechne mniemanie w Brancaccio. Puglisi nawiązuje kontakt z dziećmi. Uczy chłopców grać w piłkę. W rzeczywistości próbuje nauczyć ich szacunku dla reguł. Także grający jego rolę aktor, Luca Zingaretti, pracując na planie filmowym z miejscowymi dziećmi, organizował dla nich mecze po zajęciach. Im więcej grał z nimi, tym bardziej stawał się ich przyjacielem i tym łatwiej mógł skłonić ich do pracy na planie.

Nawróćcie się!
Ksiądz Pino Puglisi został zamordowany, ponieważ chodził po ulicach Brancaccio z podniesioną głową, ale przede wszystkim dlatego, że uczył tego innych. A w tej dzielnicy chodzenie z podniesioną głową jest zarezerwowane tylko dla ludzi należących do Cosa Nostra.

Ksiądz Puglisi uczył wierzyć w to, że można być wolnym człowiekiem. Uczył, jak reagować na działania mafii, a przede wszystkim, jak nabrać odwagi, przerwać zmowę milczenia (osławiona omertŕ), nawet jeśli przyjdzie za to zapłacić łzami i krwią. „Nie musimy milczeć”, powtarzał zastraszonym parafianom. I dodawał, cytując świętego Pawła, „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”. Uczył, że obowiązkiem jest wybrać życie „w świetle słońca”, a nie w ciemności.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama