Nowy numer 43/2020 Archiwum

Polska w Melbourne

Czy mimo temperatury zaledwie 7 stopni Celsjusza w lipcu atmosfera może być naprawdę gorąca? Mło-dzi Polacy – uczestnicy Światowych Dni Młodzieży w Australii – i Polonia z Melbourne udowadniają, że tak!

Nim młodzi katolicy z całego świata spotkali się z Ojcem Świętym Benedyktem XVI w Sydney, gościli w australijskich diecezjach. Około 850 Polaków z 25 grup przyjmowali m.in. nasi rodacy z Polonii mieszkający w archidiecezji Melbourne. Archidiecezja liczy około miliona mieszkańców w 250 parafiach – 200 narodowości, 125 języków. Wśród nich Polacy. Trzy parafie – w Richmond, Essendon i Keysborough stały się na kilka dni nowymi domami pielgrzymów z Polski.



Emilia i Edmund Gierundowie z parafii św. Ignacego w Richmond mieszkają od 58 lat

Łaska i doświadczenie
– Odkąd dowiedzieliśmy się, ilu młodych z Polski będziemy gościć, przygotowywaliśmy się do tego spotkania – mówi ks. Wiesław Słowik SJ, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Australii, który duszpasterzuje w Richmond. W Australii mieszka od 38 lat. – Wydarzenie, jakim są Światowe Dni Młodzieży, bardzo nas scaliło. Pokonaliśmy wiele problemów formalnych, by Polacy zamieszkali w domach polskich rodzin w Melbourne, a nie w szkołach – dodaje. – Duma Polaka by nam nie pozwoliła, żebyście spali w szkole! – mówi zdecydowanie Małgorzata Mer-tuszka, koordynatorka jednej z grup przyjmujących Polaków. – Chętnych do przyjmowania pielgrzymów było więcej niż ich samych! Wielu prosiło, żebym im jednak kogoś „przydzieliła”. Ci, dla których „zabrakło” pielgrzymów, przynosili pieniądze na zorganizowanie im pobytu, by też mieć swoją cegiełkę w tym przedsięwzięciu.



Pierwsze dni ŚDM uczestnicy z Polski spędzili w archidiecezji Malbourne

Przedsmak Sydney
Do Melbourne docieramy 11 lipca około 22.00 (czasu australijskiego), po nieco ponad dobie lotu z Krakowa, przez Paryż i Hongkong. Nabieramy praktyki, że jeśli od czasu, który wskazują australijskie zegarki, odejmiemy 8 godzin, będziemy wiedzieli, która jest godzina w Polsce. Wita nas siedem stopni ciepła – w końcu lipiec to środek australijskiej zimy. Gdzieniegdzie przez chmury widać gwiazdy. Przypuszczamy, że podczas ostatniego etapu naszej lotniczej podróży – z Hongkongu do Melbourne – mieliśmy przedsmak tego, co nas czeka. Razem z nami w samolocie młodzi z Neokatechumenatu z Anglii, Służba Maltańska z Niemiec i grupa młodych z diecezji: katowickiej, sosnowieckiej, bielsko-żywieckiej, której przewodzi ks. Jacek Plech z Katowic. Pierwsze kontakty, rozmowy i urodziny zorganizowane wspólnie jednemu z uczestników – Leszkowi.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama