Nowy numer 43/2020 Archiwum

Rzeszów wznosi ręce

Czy ktoś się spodziewał, że na koncert uwielbienia w Boże Ciało do Rzeszowa ściągnie aż dwadzieścia tysięcy ludzi? Że będą razem adorowali Najświętszy Sakrament? Nikt. Nawet Jan Budziaszek.

Chcecie posłuchać dobrej muzyki? – do mikrofinu podchodzi Jan Budziaszek. – Taaaaak! – krzyczy tłum. – To sobie zagrajcie sami – szelmowsko uśmiecha się pod wąsem Skald. Jest czwartek, 19 czerwca 2003 r. Uroczystość Bożego Ciała. Od rana młodzi ludzie ściągają licznie do rzeszowskiego Parku Sybiraków. Wieczorem już kilka tysięcy osób spotyka się w nim, by śpiewem wielbić Jezusa. Koncert prowadzą znakomici artyści: muzycy Filharmonii Rzeszowskiej, świetny jazzujący New Life M. (Piotr Jankowski, Robert Cudzich, Joachim Mencel, Marcin Pospieszalski), Lidka Pospieszalska, Viola Brzezińska. Na scenie, tuż za nimi, śpiewają połączone siły chórów duszpasterstw akademickich Rzeszowa i Jarosławia.

Marzyciele
Jak to się zaczęło? W marcu 2002 roku ks. Mariusz Mik, koordynator Odnowy w Duchu Świętym w diecezji rzeszowskiej, zaprosił Jana Budziaszka na rekolekcje dla młodzieży. Perkusista opowiedział mu o swoim marzeniu: wielkim koncercie, na którym ludzie wielbiliby Boga. To też moje marzenie! – zapalił się ksiądz Mariusz. Po roku perkusista Skaldów odebrał telefon. – Nasze marzenia chyba się spełnią! – cieszył się kapłan. – Mój znajomy duszpasterz akademicki, Andrzej Cypryś, również zapalił się do tego koncertu. Chętnie pomoże też Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

– Spotkałem dwóch księży, którzy zwariowali podobnie jak ja. Koncert nazwaliśmy „Jednego Serca, jednego Ducha”. Zaczęliśmy wszędzie opowiadać o idei tego koncertu – wspomina Budziaszek. – Mówiliśmy: ponieważ każdy człowiek jest w czymś najlepszy na świecie, możesz i ty odkryć swój talent. Człowiek może być szczęśliwy tylko wtedy, kiedy sam coś tworzy. Przyjdź i zaśpiewaj z nami najpiękniejsze przeboje muzyki chrześcijan ostatnich lat. Masz do dyspozycji najlepszą orkiestrę akompaniującą, jaką można zorganizować w tym kraju. Dla leniwych na wielkich telebimach będą wyświetlane teksty wszystkich pieśni”. Chwyciło. Ludzie przyszli. Porywający koncert przyniósł ogromną dawkę radosnej, świetnie zaaranżowanej muzyki i z miejsca podbił serca rzeszowian. Nowe pieśni chwały przeplatały się z tradycyjnymi pieśniami liturgicznymi.

Morze ognia
Rok temu na rzeszowskim koncercie modli się już dwadzieścia tysięcy ludzi. Delikatne dźwięki skocznej, żydowskiej muzyki i słowa „Idzie mój Pan” towarzyszą procesji z Najświętszym Sakramentem. W pierwszym rzędzie siedzą biskupi. Za nimi ogromny tłum. O 21.37 ludzie zapalają świece. W Rzeszowie płonie morze ognia. Nad wyciszonym tłumem płyną słowa Jana Pawła II: Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara. – Modliło się z nami aż dwadzieścia tysięcy ludzi. To niewyobrażalne, jak bardzo ludzie potrzebują takiego liturgicznego święta, dnia uwielbienia – zapala się Budziaszek. – Nie spodziewaliśmy się tego... Ale czy brat Roger, który wyruszył na rowerze do Francji i w skromnym domu, ukrywał uchodźców wojennych, spodziewał się, że setki tysięcy młodych zjadą tu z całego świata na rekolekcje? Czy brat Efraim, gdy przy pizzy rzucił pomysł: a może zamieszkamy razem?, spodziewał się, że oto wyrasta Wspólnota Błogosławieństw, jeden z najbardziej prężnych ruchów odnowy Kościoła? Nie. Drogi Pana nie są naszymi drogami. Na szczęście.

Płyty DVD z nagraniami koncertów „Jednego Serca, jednego Ducha” można nabyć na stronie wydawcy: www.paganini.com.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także