Nowy numer 48/2020 Archiwum

Cisza ratunkowa

– Ktoś musi odwalać tę ciężką robotę – mówi Szymon Gajewski, 19-latek.W tym roku zdaje na AWF w Warszawie. – Dzięki modlitwom sióstr jest mi lżej.

Wolność s. Anny
S. Anna od Jezusa, 13 lat w zakonie, chciała zostać notariuszem. Ale zafascynowała się św. Teresą od Jezusa. Zaprzyjaźniła się z nią jak z osobą, po przeczytaniu autobiografii Świętej. Najpierw książka ją denerwowała, plątały się w niej wątki. Potem stwierdziła, że to historia kogoś niezwykłego, kto całe życie skoncentrował na miłości do Kościoła. Taki radykalizm jej imponował. Po II roku prawa w Toruniu pojechała na Roztocze, na rekolekcje wspólnoty akademickiej oo. jezuitów.

– To najważniejsze wydarzenie w moim życiu. Podczas jednego ze spotkań mogliśmy coś głośno powiedzieć wobec zebranych. To spłynęło na mnie jak łaska, zdziwiło mnie, co powiedziałam: „Jezu, całe moje życie jest dla Ciebie”. Ogarniały mnie fale pokoju i szczęścia. Potem się przestraszyłam, co z tego wyniknie. Musiałam się opowiedzieć: albo praca zawodowa, albo zaangażowanie w Kościół – wspomina. Po raz kolejny wróciły do niej te słowa podczas innego wyjazdu studenckiego. Była karmelitanka opowiadała o życiu w zakonie.

Powtarzała, że tam trzeba iść na całość za Chrystusem. – Nie miałam ochoty zostać zakonnicą, myślałam, że to tracenie życiowych szans: ukochanego chodzenia po górach, wyjazdów, rozwoju intelektualnego, spotykania nowych ludzi. Musiałam się przekonać, że to wybór Boga, że On spojrzał na mnie z miłością. Trzeba było zapłacić za to konkretną cenę. Na ostatnim roku studiów podjęła decyzję. Poszła do karmelitanek bosych w Krakowie. Ale tam ją zmroziło. Na zewnątrz świeciło słońce, a w środku stare, chłodne mury. Prawie wybiegła, myśląc, że to pomyłka. Po sesji zimowej dowiedziała się, że w Gdyni zbudowano nowy klasztor. Kiedy dostała list od sióstr, wsiadła do pociągu, pojechała tam bez zapowiedzi. I została. – Jestem szczęśliwa, że Jezus, wbrew mnie samej, zabiegał o mnie – mówi. Ciągle wraca do Listów św. Pawła do Rzymian i Galatów, w których apostoł powtarza, że Chrystus wyswobodził ich „ku wolności”, do „nowego życia”.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama