W refleksji na ten temat, Ojciec Święty stwierdził, że „ten, kto pokłada ufność w samym sobie i w swoich zasługach, jest niejako zaślepiony własnym ja, a jego serce twardnieje w grzechu”. „Kto natomiast uważa się za słabego i grzesznika, zawierza się Bogu i otrzymuje od Niego łaskę i przebaczenie.
Oto przesłanie, które należy przekazywać: to, co liczy się najbardziej, to dać do zrozumienia, że w sakramencie pojednania, bez względu na to, jaki grzech ktoś popełnił, jeśli przyznaje się pokornie do tego i przystępuje z ufnością do kolan spowiednika, doznaje zawsze oczyszczającej radości Bożego przebaczenia” – tłumaczył Papież.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








