Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wymiana doświadczeń

Polecam rodzicom i nastoletnim dzieciom kazania charyzmatycznego księdza. Wystarczy wpisać w Google „ks. Piotr Pawlukiewicz”. Mogą uratować niejednego buntującego się nastolatka. Zachwycona Mama

Aja dodaję do tego stronę franciszkanów, gdzie są krótkie, pięciominutowe filmy w rubryce „bez sloganu”. To hasło wpisujemy w Google. Ojcowie franciszkanie prosto, szczerze i konkretnie omawiają główne problemy dorastania. Nie stronią od trudnych tematów, zajmują się ciałem i duszą.

Rada na wszystko
Czytam listy nadchodzące do tej rubryki i mam radę dla wszystkich zmagających się z uzależnieniem w rodzinie. Wiem, jak wielka jest wówczas rozpacz, jak brakuje nadziei, wiary i miłości. Zapewniam, że w najcięższych sytuacjach pomaga nowenna pompejańska. Wszelkie informacje na temat tej nowenny można znaleźć w Internecie.
Doświadczona


Osoby życiowo doświadczone bardzo mocno podkreślają moc wytrwałej modlitwy. Można do tego wniosku dojść po latach. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by nieco wcześniej skorzystać z mądrości starszego pokolenia.

Zmartwienie brata
Pochodzę z tradycyjnej góralskiej rodziny. Dla rodziców sprawy religii są bardzo ważne. Brat i ja już mamy inne poglądy. On wreszcie skończył studia, znalazł pracę, a przez lata słyszał wiele krytycznych uwag ze strony rodziców, którzy w niego nie wierzyli. Niedawno odwiedził nas z dziewczyną. Mama jej nie zaakceptowała, bo pochodzi z miasta, nie z naszych stron, gotuje dziwne potrawy, maluje się. Rodzice wściekli się, że brat w czasie tej wizyty chciał z nią spać w jednym pokoju. Przeczuwam więcej kłopotów, bo młodzi powiedzieli mi, że wkrótce pojawi się dziecko, a oni nie zamierzają wziąć ślubu. Chciałbym jakoś pogodzić obie strony, bo zależy mi na rodzinie.
Młody góral


To jest dom rodziców. Dzieci, nawet dorosłe, powinny szanować zasady panujące w domu. A dla rodziców wiara jest ważna i mają prawo do szacunku dla wyznawanych wartości. Pogadaj z bratem. Zapytaj, dlaczego boi się ślubu. Po co mu ta „otwarta furtka”? Czy naprawdę wiara już tak kompletnie nic dla niego nie znaczy? A dla Ciebie? Czy stawiacie sobie podstawowe pytania o sens życia? Pokolenie wychowane w wolności ucieka od Boga. Szkoda, bo to jest tchórzostwo. Ślub w kościele, życie wiarą, pogłębianie jej, spowiedź, Komunia św. – to wymaga odwagi i mocnego charakteru. Brakuje tego współczesnej młodzieży. Wierzę, że rodzice jako ludzie głębokiej wiary swojego przyszłego wnuka pokochają. Mam nawet nadzieję, że brat i jego dziewczyna zrozumieją, że „bez Boga ani do proga”. Możliwe, że zanim dojdzie do pojednania, rodzina przeżyje burzliwy okres. A list młodego górala może być dla wielu rodzin sygnałem, że trzeba coś zmienić w przekazywaniu wiary kolejnym pokoleniom. Wiara oparta na samej tradycji staje się mitem. Trzeba ją rozwijać i pogłębiać. Pewne sugestie są w cytowanych wyżej listach czytelników.

Jeśli chcesz zadać pytanie w sprawie problemów w rodzinie napisz do mnie ipaszkowska@goscniedzielny.pl lub na adres redakcji skr. poczt. 659, 40-042 Katowice

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama