Trochę tak jak oni, zagubieni pośród bożków naszej codzienności, zakochani w naszych doczesnych marzeniach, przywiązani do tego świata, który po swojemu pragniemy uczynić rajem na ziemi.
Choć nasze siły mizerne, choć nasze wyobrażenie o raju złudne. A Jezus mówi wyraźnie, że recepta na szczęście jest prosta. Do szczęścia potrzeba cierpienia, tak samo jak do zmartwychwstania potrzeba śmierci.
Chrystus jest cierpieniem, jest śmiercią, jest wreszcie zmartwychwstaniem i życiem wiecznym. Wierzący w Niego, w Nim odnajdują sens cierpienia. On sam jest odpowiedzią na wszystkie pytania i światłem nadziei na życie wieczne. Niewierzącym musi wystarczyć, że gwiazdy widać tylko na nocnym niebie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








