Nowy numer 28/2018 Archiwum

"Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak ja was umiłowałem"

Tylko miłość ma moc nas przemieniać. Na nic moralizatorskie nauczania i wskazówki. Jezus dobrze o tym wiedział.

We wcześniejszym fragmencie obmył przecież nogi uczniom, także Judaszowi. Wiedział, że ten za chwilę zdradzi. To Jezusa nie zatrzymało w okazaniu Jego usłużnej miłości wobec tchórzy i zdrajców... On przyjmuje ich (i nas) bez żadnego „ale”, bez warunków.

Kolejny dowód miłości – na krzyżu! Dla mnie jest to wstrząsająca myśl – miłość zostanie tak zmaltretowana, skatowana, że właściwie jej nie będzie. Zostanie zabita. I co za historia: dopiero wtedy zacznie owocować! W naszym życiu też tak jest, że gdy się prawdziwie kocha, to się umiera. Za tym umieraniem jest ŻYCIE! I my mamy to życie przekazywać dalej.

Jak? Jezus mówi o tym wprost: Macie się tak kochać, żeby ludzie, którzy nie słyszeli o Mnie, zobaczyli coś niezwykłego między wami. Bo miłość nie jest emocją, pięknosłowiem, tylko wyraża się przez czyny.

To relacje z ludźmi, życzliwość, która daje życie, akceptacja i wsparcie, pogoda ducha, wierność danemu słowu, pomoc konkretna, pocieszenie i przebaczenie – to szokuje i zachwyca, gdy się tego doświadcza wobec siebie. Mnie zawsze zachwyca.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji