Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kalendarz Liturgiczny

XVIII Niedziela Zwykła

1 sierpnia
Poniedziałek – wspomnienie św. Alfonsa Marii Liguoriego

Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go. Byłem chory na raka trzustki – opowiada ks. Orzechowski – cierpienie, pustka, zapaść. Znajomi klepią po ramieniu: „Módl się, trzymaj się!”. A ja krzyczę: „Dajcie mi spokój! Nic już nie pomoże! Nie chcę waszej modlitwy!”. I czuję, że schodzę do piekła. Otwierają się przede mną bramy otchłani. Resztką sił uchwyciłem się Bożego miłosierdzia i krzyknąłem: „Jezu, ratuj!”. I czuję, jak chwyta mnie Jego ręka. Natychmiast!
Lb 11,4b–15; Ps 81; Mt 4,4b; Mt 14,22–36 II tydzień psałterza

2 sierpnia
Wtorek – dzień powszedni

Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Jestem grzeczny, nie wychodzę przed szereg. Zamiast objąć Pana wpół i mocować się z Nim, składam rączki. A jeśli nie jest to szczere? Niby znam na pamięć słowa „Wiedź ze Mną spór, Ja cię usprawiedliwię”, ale jakoś nie wypada. Wolę udawać, że wszystko jest w porządku. Nie postępuję wbrew tradycji. Inni, widząc złożone ręce, szepną: to porządny, pobożny chłopak. Nikt nie będzie wiedział, jakim jestem tchórzem.
Lb 12,1–13; Ps 51; Ps 130,5; Mt 15,1–2.10–14

3 sierpnia
Środa – dzień powszedni

Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom, a rzucić psom. Niżej już nie można upaść. To uczy pokory. Kobieta prosi o ratunek, a Jezus, widząc ją, mówi o... psie. Bardzo dotykają ją te słowa, a jednak nie wierzga, nie krzyczy, nie protestuje, nie udowadnia wszystkim wokół, jaka jest dobra. Zna swój grzech. Szczenięta jedzą okruszyny, żebracy podchodzą najbliżej łaski.
Lb 13,1–23.25–14,1.26–29.34–35; Ps 106; Łk 7,76; Mt 15,21–28

4 sierpnia
Czwartek – wspomnienie św. Jana Marii Vianneya

Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty. Skąd ja to znam? Biorę Pana na bok i czynię Mu wyrzuty. Znam już drogę. Mam naśladować Mistrza: umrzeć dla siebie, rozdać wszystko ubogim, błogosławić raniących mnie i szydzących, szeroko rozkrzyżować ramiona. Panie Jezu, czy nie masz jakiegoś planu B? Czy możesz przejść ze mną na boczek? O tu, niedaleko....
Lb 20,1–13; Ps 95; Mt 16,18; Mt 16,13–23

5 sierpnia
Piątek – dzień powszedni

Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego
Jak ludzie zapamiętali Martę Robin – przykutą do łóżka francuską mistyczkę, żyjącą jedynie dzięki Komunii świętej? Wielu opowiada o delikatnym uśmiechu, który towarzyszył tej drobniutkiej kobiecie, przeżywającej w swym ciele cierpienia samego Chrystusa. Swym ciepłym, łagodnym głosem pocieszyła prawdziwe tysiące. Nie skarżyła się na swój los. Są ludzie, którzy choć zanurzeni w śmierci, nie umierają!
Pwt 4,32–40; Ps 77; Mt 5,10; Mt 16,24–28

6 sierpnia
Sobota – święto Przemienienia Pańskiego

Słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. Jak do Boga, to trwoga. Odwróciłem przysłowie. Zachariasz na widok anioła „przeraził się i strach padł na niego”. Betlejemscy pasterze „bardzo się przestraszyli”. Kobiety przy grobie „przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi”. Daniel po spotkaniu z Gabrielem „padł oszołomiony twarzą ku ziemi, ogarnęła go niemoc i chorował przez wiele dni”. Człowiek nie jest w stanie wytrzymać spojrzenia Boga. A Jezus zbliża się i mówi: Wstań, nie lękaj się!
Dn 7,9–10.13–14; Ps 97; 2 P 1,16–19; Mt 17,5c; Mt17,1–9
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama