Nowy numer 45/2018 Archiwum

Zakochani Grecy

Współcześni naśladowcy świętych Cyryla i Metodego to na przykład hip-hopowcy nagrywający płytę o Dekalogu w charakterystycznych rymowanych rytmach.

Liturgiczne święto Cyryla i Metodego obchodzimy 14 lutego. Nie ma co ukrywać, że w ostatnim czasie ten dzień zdominowały walentynkowe szaleństwa. To dobry pretekst, by ponarzekać nieco na amerykanizację naszej kultury. Nie… nie będę tego robił! (proszę nie przerywać czytania). „Pobożne” narzekanie na przemiany zachodzące w kulturze (nasza polska specjalność) nie byłoby w zgodzie z postawą, którą reprezentowali dwaj święci bracia. Byli misjonarzami Słowian żyjących w Europie w IX wieku. Pochodzili z Grecji, z Salonik. Otrzymali staranne wykształcenie. Kultura, którą odziedziczyli, była o kilka klas wyższa od kultury Słowian, do których przybyli z Ewangelią. Ich mądrość i świętość polegała na głębokim szacunku dla ludu, któremu chcieli zaszczepić wiarę. Greccy bracia przetłumaczyli Pismo Święte oraz teksty liturgiczne na język słowiański.

Stali się twórcami najstarszego słowiańskiego alfabetu, zwanego głagolicą, bazującego na języku greckim. Dla współczesnych dyskusji o tożsamości Europy to jeszcze jeden dowód na to, jak bardzo nasz kontynent wyrasta z chrześcijańskich korzeni. Pierwsze zapisane słowiańskie słowa służyły przepowiadaniu Słowa, które stało się ciałem. Warto uświadomić sobie, że postępowanie Cyryla i Metodego nie było bynajmniej oczywistością.

Metoda inkulturacji, czyli wyrażania Ewangelii w języku zastanej kultury, spotkała się z niezrozumieniem, a nawet sprzeciwem sporej części duchowieństwa. Przyznał im w pełni rację dopiero Sobór Watykański II, zezwalający na szerokie zastosowanie języków rodzimych w liturgii. Współcześni naśladowcy świętych Cyryla i Metodego to na przykład hip-hopowcy nagrywający płytę o Dekalogu w charakterystycznych rymowanych rytmach.

Wracając do walentynek. Nie jest trudno znaleźć wspólny mianownik łączący święto zakochanych z postaciami świętych. Przecież wszyscy święci to ludzie zakochani po same uszy. W kim? W Chrystusie. To miłość do Niego jest najważniejszą tajemnicą świętości. To ta miłość mobilizowała Cyryla i Metodego do pokochania Słowian, którym chcieli tak bardzo zanieść Chrystusa. Tylko miłość pozwala odnajdywać wspólny język. Jan Paweł II, pierwszy w historii słowiański papież, ogłosił dwóch świętych Apostołów Słowian współpatronami Europy.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji