Kto właściwie reprezentuje Polskę w UE? Unia, flirtując z tzw. ekologami, strzela sobie w kolano: za chwilę UE stwierdzi, że handel z naszymi wschodnimi sąsiadami jest utrudniony, bo nie ma dróg. Brak logiki w takich zachowaniach.
Przerażają mnie tzw. ekolodzy. Kiedy wśród manifestujących widzę znane z TV twarze feministek, ludzi „kochających inaczej” i tym podobnych, to pojęcie „ekologów” zaczyna budzić wątpliwości co do ich kompetencji. Czekam, kiedy do dyskusji włączą się pszczelarze, myśliwi i hodowcy kanarków...
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








