Dopiero teraz coś mną pokierowało (może zdjęcie uroczej dziewczynki), by przeczytać jego wiersz „Nowe przygody Mikołajka”. Jestem nim zauroczona. Jest dobry i piękny, jest cząstką wspomnień i marzeń.
Najbardziej wzruszyły mnie wersy: „A jeszcze potem będzie szczęśliwa tą chwilą do samej śmierci. Nikt i nic już jej tej radości nie odbierze”. Mam takie przekonanie, że nie tylko „do śmierci”, że również i „po”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








