Nowy numer 48/2020 Archiwum

Starsi bracia knują spisek

Wielki Post 2009 - zazdrość Gdy w Biblii szukałem historii związanych z grzechem zazdrości, zauważyłem, że często dotyczą one braci. Przypadek?

Kain był pierworodny. A mimo to „Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. Smuciło to Kaina bardzo i chodził z ponurą twarzą. Pan zapytał Kaina: »Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie«”. Skończyło się dramatem: „Rzekł Kain do Abla, brata swego: »Chodźmy na pole«. A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go”.
Rdz 4,1–8

Historia innego starszego brata – Ezawa. „Stał się zręcznym myśliwym, żyjącym w polu. Jakub zaś był człowiekiem spokojnym, mieszkającym w namiocie. Izaak miłował Ezawa, bo ten przyrządzał mu ulubione potrawy z upolowanej zwierzyny” (Rdz 25,27–34). To zdanie wiele nam mówi… Jak musiał czuć się ukryty w namiocie Jakub? Jego serce zżerała zazdrość. Postanowił podstępem wykupić pierworództwo. Trzecia historia: Józef sprzedany przez braci. „Izrael miłował Józefa najbardziej ze wszystkich synów, gdyż urodził mu się on w podeszłych jego latach. Sprawił mu też długą szatę z rękawami. Bracia Józefa widząc, że ojciec kocha go bardziej niż wszystkich, tak go znienawidzili, że nie mogli zdobyć się na to, aby przyjaźnie z nim porozmawiać. (…) Gdy Józef przybył do swych braci, oni zdarli z niego jego odzienie i pochwyciwszy go, wrzucili do studni”.
Rdz 37,1–36

„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: Ojcze daj mi część majątku…”. Znamy dalszy ciąg. Opowieść kończy pełen zazdrości krzyk: „Tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi”.
Łk 15,29

Na ilustracji:
Ilustrując zazdrość (invidia), artysta posłużył się starym flamandzkim przysłowiem: „Dwa psy przy jednej kości nie dojdą do zgody”. Namalowane psy nie interesują się kośćmi leżącymi na ziemi, bo atrakcyjniejsza wydaje im się ta, której nie mają, trzymana przez mężczyznę stojącego nad nimi. Pełne zawiści spojrzenia zamożnych mężczyzn namalowanych z lewej (w czerwonej szacie) i z prawej (w białej szacie) strony, prze-noszą obserwację artysty w świat ludzi. Obraz jest częścią kompozycji Hieronymusa Boscha „Siedem grze-chów głównych”, namalowanej ok. 1480 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także