Nowy numer 47/2020 Archiwum

Bóg nie ma wakacji

Kto jest największym w Polsce organizatorem letniego wypoczynku dzieci i młodzieży? Okazuje się, że... Kościół katolicki

Różnego rodzaju kolonie, obozy, rekolekcje, spotkania czy festiwale organizują ruchy i wspólnoty, zgromadzenia zakonne, wreszcie poszczególne parafie. Właściwie nikt nie jest w stanie policzyć uczestników tych imprez. Dwa lata temu Katolicka Agencja Informacyjna podjęła taką próbę i oszacowała, że łącznie w różnych formach wypoczynku organizowanego przez instytucje i ruchy związane z Kościołem wzięło udział ponad 5 milionów osób!

Dziecięce marzenia, czyli pomoc dla potrzebujących
„Każde dziecko marzy o wakacjach! Pomóżmy tym, których nie stać na marzenia!” – to hasło tegorocznej wakacyjnej akcji Caritas. W tym roku ponad 100 tysięcy dzieci z rodzin, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, wyjedzie w ramach tej akcji na kolonie.

Dzieci wypoczywają w 82 ośrodkach. Wyjeżdżają na dwutygodniowe turnusy, podczas których są realizowane programy edukacyjno-wychowawcze. Odbywają się wycieczki, zawody sportowe, zajęcia, czy to z języków obcych, czy z tańca, czasami warsztaty terapeutyczne. Stałym elementem programu jest Dziecięca Służba Bliźniemu, gdzie przez konkretne formy pomocy chcemy uczyć dzieci postaw życiowych i rozwoju wrażliwości. Z każdą grupą przebywa psycholog, pedagog, ksiądz i wychowawcy kolonijni – opowiada Małgorzata Szukała, koordynator akcji.

Na kolonie Caritas od kilku lat przyjeżdżają także dzieci z Litwy i Ukrainy. W tym roku Caritas Diecezji Opolskiej zaprosiła również dzieci z Biesłanu, miejscowości w Osetii Północnej, gdzie w zeszłym roku doszło do zamachu terrorystycznego na szkołę. Dzieci z Biesłanu wypoczywały w ośrodku „Skowronek” w Głuchołazach. Jak przekonuje Małgorzata Foszczyńska, kierownik kolonii, dzieci są niemal zakochane w Polsce, a nasz kraj kojarzy im się z rajem. – Tu jest wspaniale, chciałbym jeszcze raz przyjechać do Polski – deklaruje uczący się w 11 klasie Olieg.

„Fundusz Białystok Ojcu Świętemu” zorganizował wraz z ZHP i ZHR półkolonie dla 300 dzieci. W parku przy Pałacu Lubomirskich na białostockich Dojlidach dzieci, których nie było stać na wakacyjny wyjazd, otrzymują dwa posiłki dziennie i opiekę harcerzy. To pierwszy efekt działania Funduszu, który powstał w maju jako „żywy pomnik” pamięci Jana Pawła II. W półkoloniach uczestniczą dzieci różnych wyznań.
Ciekawą ofertę wakacyjną mają wspólnoty „Wiara i Światło”. Organizują obozy, na które zapraszają taką samą liczbę ludzi zdrowych i niepełnosprawnych umysłowo.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama