Nowy numer 21/2022 Archiwum

Państwo dla niewierzących?

Ateiści w Irlandii wypowiedzieli wojnę inwokacji do Boga w przysiędze składanej przez prezydenta i sędziów oraz w irlandzkiej konstytucji.

Nie do wiary. Czy wiedziałeś, że musisz złożyć religijną przysięgę, by zostać sędzią lub prezydentem w Irlandii? Zasada ta pozbawia uprawnień adwokackich co najmniej 250 tys. obywateli Irlandii, którzy są niewierzącymi. To jest dyskryminacja. To jest niesprawiedliwe. Trzeba z tym skończyć. Plakaty takiej treści pojawiły się w Wielkim Tygodniu w pociągach komunikacji miejskiej w Dublinie. Inicjatorem akcji jest Irlandzkie Stowarzyszenie Humanistyczne (HAI).

Komu przeszkadza Pan Bóg?
Kampania jest wymierzona przeciwko inwokacji do Boga w przysiędze prezydenckiej i sędziowskiej. Prezydent przysięgę zaczyna od słów: „W obecności Boga Wszechmogącego”, a kończy zdaniem: „Niech Bóg mnie prowadzi i wspiera”. Sędziowie natomiast, zgodnie z ustawą z 1976 roku, w trakcie zaprzysiężenia wypowiadają słowa: „W imię Boga Wszechmogącego”, z dłonią złożoną na Nowym Testamencie w przypadku katolików i Starym Testamencie, jeśli są wyznania judaistycznego. Podobna inwokacja towarzyszy każdej przysiędze składanej w Irlandii i w Wielkiej Brytanii. Nie znalazła się natomiast w obowiązującej od września 2001 roku deklaracji (niestanowiącej formy zaprzysiężenia) składanej przez policjantów w Irlandii Północnej. Irlandzkie Stowarzyszenie Humanistyczne domaga się też usunięcia preambuły z Konstytucji Irlandii, rozpoczynającej się inwokacją do Trójcy Świętej. Mimo że od 1937 roku do konstytucji zostało wprowadzonych ponad dwadzieścia poprawek, łącznie z uznaniem przez państwo innych, poza katolickim, wyznań religijnych (1973), preambuła pozostała niezmieniona.

Irlandczycy nie wstydzą się wiary
– Chociaż nikt nie powinien być zwolennikiem dyskryminacji, uważam, że kampania HAI jest wyjątkowo dziwna – mówi Michael Kelly, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „The Irish Catholic”. – Zdecydowana większość Irlandczyków uważa siebie za religijnych i mimo że liczba osób niewierzących rośnie, HAI liczy mniej niż 500 członków, co trudno uznać za grono reprezentacyjne. Konstytucja Irlandii, przyjęta w referendum przytłaczającą większością głosów, jak konstytucje wielu innych europejskich liberalnych państw demokratycznych, czerpie natchnienie od Boga Wszechmogącego. Nie jest to coś, czego społeczeństwo irlandzkie się wstydzi, gdyż słusznie czuje dumę z tego dziedzictwa. Wiara chrześcijańska inspirowała niezliczone pokolenia Irlandczyków w czasie potwornych doświadczeń – dodaje. Michael Kelly uważa, że zezwolenie ludziom niewierzącym na składanie pewnego rodzaju niereligijnej przysięgi w celu objęcia wyższych urzędów państwowych może znaleźć usprawiedliwienie. – Nie sądzę jednak, by mogło być to zrobione kosztem przeważającej większości społeczeństwa, które identyfikuje się z Kościołem – mówi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama