Nowy numer 42/2020 Archiwum

Seniorzy na Lednicy

Przemysław Kucharczak: Jakim przeżyciem była tegoroczna Lednica Seniora? Co o niej Ojcu mówili uczestnicy?

Ojciec Jan Góra: – Nic nie mówili. Oni płakali.

A kim byli ci uczestnicy?
– Starszymi ludźmi. Najstarszy miał 101 lat, było też sporo osób w wieku ponad 90 i 80 lat. Lednica Seniora to inicjatywa kilkuset młodych ludzi, którzy przygotowują coś nie tylko dla siebie, ale też dla innych, dla starszych. Jestem szalenie dumny z tej młodzieży. To już nasze czwarte spotkanie dla starszych.

A ilu seniorów dotarło na Lednicę?
– Ponad 4 tysiące starszych ludzi z całej Polski. Niektóre grupy połączyły przyjazd na Lednicę z wizytą w sanktuarium w Licheniu.

Co było w programie?
– To samo, co w programie spotkania dla młodzieży na Lednicy, tylko w innych godzinach, w ciągu dnia. Było takie samo misterium o świętym Jacku, tak samo rozdawałem obrazki świętego Jacka i białe chusty Jana Pawła II.

Co miały symbolizować te papieskie chusty?
– Że mamy być mocniejsi niż warunki, w których przyszło nam żyć. Jan Paweł II chustą wycierał sobie usta i mówił: „Dalej!”. On nie ustawał. To było piękne, gdy ciągle przezwyciężał trudne warunki, w których przyszło mu żyć, mówić, celebrować.

Czy seniorzy, tak jak młodzież, wzięli udział w nabożeństwie posłania i wyborze Chrystusa?
– Tak, oczywiście. Nie chcę Lednicy Seniora pozbawić tych najważniejszych duchowych elementów. Dlatego jest właśnie ten bardzo piękny wybór Chrystusa. I nabożeństwo posłania – po to, żeby oni stali się apostołami. Jak święty Jacek. Stałem i patrzyłem, jak uczestnicy przechodzili przez Bramę – Rybę. Widziałem, że byli bardzo wzruszeni.

Czy ma już Ojciec pomysł na Lednicę w przyszłym roku?
– Tak. W przyszłym roku chcemy zrobić Lednicę na temat przyjaźni. Hasłem będą słowa Chrystusa: „Nazwałem was przyjaciółmi”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama