Nowy numer 4/2023 Archiwum

Nie warto się bać

„Zło rodzi zło, dobro rodzi dobro, a prawda nas wyzwoli” – napisała dziennikarka TVN, która stamtąd właśnie odeszła.

Ujęły mnie słowa byłej dziennikarki TVN Anny Wendzikowskiej, która w social mediach napisała kilka dni temu: „Już się nie boję. A jeśli ktoś mnie nie zatrudni, bo stanęłam w prawdzie, to ja i tak nie chcę takiej pracy… Zło rodzi zło, dobro rodzi dobro, a prawda nas wyzwoli”. Słowa te padły w kontekście mobbingu, o który oskarżyła tę stację telewizyjną, dumnie określającą się jako „wolne media” (zresztą nie ona jedna, podobne zarzuty formułowali inni dziennikarze, którzy stamtąd ostatnio odeszli). Jak wyznała A. Wendzikowska, krzyki i przekleństwa stanowiły codzienność, była poniżana, gnębiona. Jeśli jej materiał nie był gotowy 48 godzin przed emisją, to spadał i nie dostawała za niego wynagrodzenia. Takich sytuacji było wiele. Codziennie drżała o pracę. W obawie o jej utratę ryzykowała zdrowie nawet w czasie zaawansowanej ciąży. Do pracy wróciła sześć dni po porodzie. Gdy dziecko miało dwa tygodnie, zostawiła je z nianią na noc, by polecieć do Filadelfii. „Potrzebowałam tej pracy. Bo byłam sama i miałam dwójkę dzieci na utrzymaniu… Trwałam w tym, bo myślałam, że nie mam wyjścia…”.

I wreszcie podjęła decyzję: „Żeby odzyskać sprawczość i zacząć odbudowywać poczucie własnej wartości, musiałam zamknąć tamte drzwi”. Po 15 latach, w sierpniu tego roku, odeszła z TVN. „Przez cztery ostatnie miesiące próbowałam tego nie napisać, zostawić, dać spokój, iść dalej. Ale nie potrafię już milczeć. Mówiono mi, ostrzegano: nie mów o tym, nikt nie zrozumie, będzie hejt, a ty będziesz niezatrudnialna, stracisz kontrakty… Trudno”.

Wielki szacunek dla pani Anny za tę decyzję. Pokazała, że nie warto się bać, nie warto trwać w złu, bo ono tylko rodzi kolejne zło. I w istocie pogrąża człowieka, może prowadzić do tragedii. „Prawda nas wyzwoli” – czyż nie tak uczył nas przez cały pontyfikat Jan Paweł II? Nawet jedna z papieskich encyklik jest zatytułowana „Blask prawdy” (Veritatis splendor). Te słowa są zresztą hasłem tegorocznego Dnia Papieskiego obchodzonego 16 października. Postawa byłej dziennikarki TVN pokazuje, jak może ono przekładać się na konkretne ludzkie życie. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się