1 marca kolumbijska armia zaatakowała położone na terytorium Ekwadoru obozy Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) – lewackiej partyzantki od lat prowadzącej krwawą wojnę domową z władzami kraju. Ekwador natychmiast skierował wojsko na granicę z Kolumbią i zerwał z tym państwem stosunki dyplomatyczne. Ekwador poparły Wenezuela i Nikaragua. Prezydenci skonfliktowanych krajów w ostatniej chwili załagodzili sytuację.
Wenezuela, Ekwador i Nikaragua zareagowały nerwowo na akcję kolumbijskiej armii, ponieważ nieoficjalnie wspierają partyzantów z FARC. W prasie pojawiły się informacje, że w zdobytych obozach partyzantów wojsko kolumbijskie znalazło komputery, na których dyskach pozostały dowody finansowania zbrodni FARC przez władze sąsiednich krajów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








