Rozpalił patriotyczne namiętności. Miliony internautów nie zastanawiały się nad znaczeniem poszczególnych budowli dla ogólnoludzkiej kultury, tylko mobilizowały się, żeby „poprzeć swoich”. Nic dziwnego, że swoje zabytki „przepchnęły” kraje najludniejsze: Chiny, Indie, Brazylia.
W rezultacie otrzymaliśmy zestaw, który nic nie mówi ani o historii architektury, ani w ogóle o niczym. No bo jak skomentować fakt, że wśród siedmiu najważniejszych budowli znalazły się aż dwie indiańskie, natomiast nie zauważono gotyku, renesansu i baroku? Doprawdy trudno zrozumieć hałas medialny, który towarzyszył tej zabawie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








