Hasanuddin, który był prowodyrem potrójnego morderstwa, i jego dwaj aresztowani wspólnicy wyrazili skruchę z powodu zabójstwa.
Wówczas matka jednej z zamordowanych dziewcząt ze łzami w oczach powiedziała, że jest gotowa im przebaczyć. Następnie rodzice ofiar, którzy są chrześcijanami, i zabójcy – muzułmanie, uścisnęli sobie dłonie na znak pokoju i objęli się.
Szef policji, która zorganizowała to spotkanie, Sutanto, oświadczył, że było ono „historyczną chwilą”. Natomiast wiceprezydent Indonezji Jusuf Kalla wyraził nadzieję, iż przyniesie ono pokój w Poso. W dystrykcie tym w krwawych walkach w latach 2000–2001 zginęło około 2 tys. chrześcijan i muzułmanów. Mordercom trzech chrześcijanek grozi kara śmierci.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








