Z roku na rok coraz dłuższa staje się lista tych, którzy na mocy sejmowej uchwały patronują kolejnym latom. Można się zastanawiać, czy to dobrze. Takie „rozproszone” świętowanie utrudnia bowiem skupienie uwagi na konkretnych postaciach. Trudno nawet spamiętać listę siedmiorga patronów, a co dopiero zaplanować i sfinansować wydarzenia, które w sensowny sposób przybliżą nam ich dorobek. Miejmy jednak nadzieję, że tym razem środki na to się znajdą, bo patroni roku 2023 są tego warci.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








