Zaproponowane poprawki do ustawy o ochronie zdrowia spotkały się jednak z kategorycznym sprzeciwem grupy posłów, głównie socjaldemokratów, określających je jako „terror psychiczny i ograniczenie praw kobiet do przerywania ciąży”.
Minister zdrowia Raimondas Szukys stwierdził, że poprawki „mogą mieć negatywne skutki”, dodał jednak: „Sprawa wyznania religijnego jest bardzo skomplikowana i powinniśmy uszanować prawo człowieka do odmowy przerywania ciąży”. Ostateczną decyzję w sprawie zastosowania klauzuli sumienia podejmie Sejm i prezydent.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








