Bebenin należał do najważniejszych przywódców opozycji. Jego koledzy odrzucają hipotezę o samobójstwie. Przekonują, że niedawno wrócił z rodzinnych wakacji, był w dobrym nastroju i pełen zapału do pracy, a tuż przed śmiercią umawiał się z przyjaciółmi na wyjście do kina. Zwracają także uwagę, że przedstawiciele milicji mówią o samobójstwie, nie czekając na wyniki autopsji.
Bebenin od wczesnych lat 90. pracował w niezależnej prasie. W 1997r. współtworzył Kartę 97, ruch społeczny wzorowany na czeskiej Karcie 77. Pod programem Karty 97 podpisało się ponad 100 tys. mieszkańców Białorusi. Na przestrzeni lat białoruska Karta ewoluowała od ruchu politycznego w stronę organizacji czuwającej nad przestrzeganiem praw człowieka.
Ostatnio skupiła się wokół portalu informacyjnego, przygotowywanego w językach rosyjskim, białoruskim i angielskim. Stał się on jednym z głównym źródeł niezależnej informacji o sytuacji na Białorusi. Bebenin oddawał się nie tylko pracy redaktorskiej, ale aktywnie uczestniczył też w ulicznych protestach przeciwko polityce prezydenta Łukaszenki i był wielokrotnie zatrzymywany. W sprawie jego śmierci głos zabrał m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, który zaapelował do białoruskich władz o dokładne i sumienne śledztwo.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








