Projekt autorstwa posłanki Joanny Senyszyn nie reguluje żadnych problemów bioetycznych, natomiast wprowadza refundację in vitro z budżetu państwa. Druga propozycja, firmowana przez posła Marka Balic-kiego, dopuszcza tworzenie dowolnej liczby zarodków i ich zabijanie.
Jak powiedział nam członek podkomisji, poseł Bolesław Piecha z PiS, w czasie spotkania żadne decyzje nie zapadły. Dziwi go, że rozpatrywane są tylko dwa projekty, i to lewicowe, tymczasem u marszałka Sejmu od roku czekają cztery inne.
– Rozpoczęcie prac tylko nad projektami lewicowymi może być elementem przetargowym w zabiegach PO o poparcie SLD dla ustawy medialnej – diagnozuje Piecha.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








