W ten sposób Argentyna stała się pierwszym krajem na kontynencie południowoamerykańskim, który wprowadził przepisy o małżeństwie sprzeczne z prawem naturalnym i tradycją judeochrześcijańską.
Argentyńscy parlamentarzyści wprowadzili też poprawkę w kodeksie cywilnym, zamieniając słowa „mąż i żona” na słowo „kontrahenci”. Ustawę poparło 33 senatorów, 27 było przeciw.
Opozycja zwraca uwagę, że nowe prawo dyskryminuje normalnych małżonków, bo heteroseksualiści poniżej 30 lat czekają na pozwolenie na adopcję przez trzy lata, a homoseksualistom dzieci wydawane będą od razu.
Ustawę przeforsowały partie lewicowe: rządzący Front Zwycięstwa i Obywatelska Unia Radykalna.
W rządzonej przez lewicę Argentynie 91 proc. mieszkańców uważa się za katolików.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








