Co prawda – jak twierdzi Ministerstwo Finansów – w Polsce nie są prowadzone w tej chwili prace nad wprowadzeniem nowych opłat, ale Bruksela coraz bardziej naciska.
Ekopodatek samochodowy obowiązuje już w 17 krajach UE. Jedną z konsekwencji będzie wzrost cen samochodów. Ten efekt można by zminimalizować, gdyby rząd zlikwidował podatek akcyzowy (który płacą osoby sprowadzające samochód z zagranicy).
Na to się jednak nie zanosi. Ekopodatek – i to byłby najgorszy ze scenariuszy – może być też wliczany w cenę benzyny, co podniesie jej koszt. Bruksela pracuje nad jednolitym systemem naliczania podatku od spalin.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








