Imprezy poświęcone poecie miały najczęściej znaczenie lokalne, jak pomysłowa „Juliuszada” we Wrocławiu. W Białymstoku odbyła się ważna konferencja „Piękno Słowackiego”, ale czy klucz estetyczny to wszystko, co możemy zaproponować przy odczytywaniu twórczości autora „Króla-Ducha”?
Nie powstała nawet żadna strona internetowa, koordynująca działania lokalnych ośrodków. Wstyd. Frazesy o tym, że „Słowacki wielkim poetą był”, nie wystarczą, jeśli nie wygospodaruje się pieniędzy na organizację podobnych przedsięwzięć.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








