A jednak pełni są wewnętrznej radości, ponieważ miłują się, pomagają sobie i pewni są, że w ich historii działa Bóg, który stał się obecny w maleńkim Jezusie. (…) Oto na czym polega prawdziwa radość: to odczucie, że nasze życie osobiste i wspólnotowe nawiedzone zostało i wypełnione wielką tajemnicą, tajemnicą miłości Boga.
Do tego, by radować się, potrzebujemy nie tylko rzeczy, ale miłości i prawdy: potrzebujemy bliskiego Boga, który rozgrzewa nasze serca i odpowiada na nasze najgłębsze oczekiwania. Ten Bóg ukazał się w Jezusie zrodzonym z Maryi Dziewicy.
Dlatego Dzieciątko to, które umieszczamy w szopie, stanowi centrum wszystkiego, centrum świata. Módlmy się, aby każdy, jak Maryja Panna, mógł przyjąć za centrum swego życia Boga, który stał się Dziecięciem, źródłem radości.
„Anioł Pański” 13 grudnia 2009 r., podczas poświęcenia przyniesionych przez rzymskie dzieci figurek Jezusa do domowych szopek
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








