GN 43/2020 Archiwum

Egzorcyści z Europy obradowali na Jasnej Górze

Częstochowa. O nowych formach uzależnienia od złych duchów i wyzwaniach stojących przed egzorcystami rozmawiali uczestnicy Europejskiej Konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania.

W zamkniętym spotkaniu od 13 do 17 lipca wzięło udział prawie 300 osób. Konferencja egzorcystów zorganizowana została na Jasnej Górze już po raz trzeci. – Złe duchy, czyli upadłe anioły, istnieją i co do tego nie ma wątpliwości – podkreśla ks. Andrzej Grefkowicz, egzorcysta z archidiecezji warszawskiej.

Ks. Marian Piątkowski z Poznania zaznaczył, że do rzadkości należą przypadki rzeczywistego opętania. – Dwa procent ludzi, którzy przychodzą do nas, to są przypadki opętania. Większość ma objawy udręk wewnętrznych, czasami także chorób nerwowych i psychicznych – mówił.

W naszym kraju egzorcyści są w każdej diecezji, w niektórych jest ich kilku. W sumie jest ich ok. 90. Na naszym kontynencie najgorsza sytuacja, jeśli chodzi o uprawnionych do posługi uwalniania, jest w Niemczech.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama