Nowy numer 47/2020 Archiwum

Nie wiedzą, co czynią

Pokazujemy Jezusa jako zwykłego człowieka. To radio, telewizja i inne środki przekazu wbiły nam do głowy, że był Bogiem – opowiada reżyser. To zdanie sporo wyjaśnia.

Reżyser przykładający do historii sprzed 2 tysięcy współczesne, idiotyczne szablony konkursów „audiotele” liczył na katolicki protest i „święte oburzenie”. – Zostaliśmy nazwani antychrystami. Ale takie stwierdzenia tylko „napędzają reklamę” – opowiada.

Dla milionów ludzi Jezus nie stał się Bogiem „dzięki radiu, telewizji i innym środkom przekazu”. Oni w to głęboko wierzą. Więcej: to fundament, na którym zbudowali całe życie. Dobrze skomentował to kanclerz bydgoskiej kurii ks. Lech Bilicki, który podkreślił, że osoby zaangażowane w projekt nie są do końca świadome, w czym biorą udział.

Nie wiedzą, co czynią – zawołałby Ten, który dobrowolnie zdecydował się zginąć na wysypisku śmieci poza Miastem Pokoju. Zejdź z krzyża – prowokowali obserwatorzy. Nie skorzystałby z tej propozycji, nawet gdyby ludzie na Golgocie zaczęli rozpaczliwie wysyłać ratunkowe SMS-y.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama