Nowy numer 32/2022 Archiwum

Czekoladowe lody domowe

Do wyrobu lodów można używać specjalnej maszynki lub foremek, które z wkładem umieszcza się w zamrażarce. Niektóre masy można też mrozić w zamykanych szczelnie pojemnikach.

Tak jest ze zmiksowanymi owocami, które po przełożeniu do foremek wielokrotnego użytku z patyczkami i zmrożeniu zamienią się w pyszne sorbety. Natomiast lody czekoladowe to jeden z ulubionych deserów dzieci. Ich przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Można je zrobić z czekolady mlecznej lub gorzkiej albo mieszanki obu. Ilość cukru dodawanego do lodowej masy zależy od rodzaju czekolady oraz preferencji smakowych.

Czas przygotowania: 15 minut 
+ ok. 4 godzin mrożenia
Ilość: ok. 1200 ml

Składniki:
• 1 szklanka zagęszczonego, niesłodzonego mleka
• 2 czekolady mleczne
• 1 czekolada gorzka
• 1,5 szklanki śmietanki kremówki 36 proc.
• do 3 łyżek cukru

W podgrzanym na małym ogniu zagęszczonym mleku rozpuść czekolady pokruszone na kawałki. Wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia. Kiedy masa ostygnie, włóż ją do lodówki. Schłodzoną śmietankę miksuj, dosypując cukru. Do osłodzonej śmietanki dodaj masę mleczno-czekoladową i wymieszaj całość łyżką. Przełóż do pudełka lub foremek do lodów z patyczkiem. Całość zamrażaj: w foremkach powinny być gotowe już po 2–3 godzinach, w pudełku po minimum 4 godzinach. Lody podawaj z ulubionymi owocami.

Smacznego :)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek