Nowy numer 09/2024 Archiwum

Zabójstwo Stanisława Pyjasa - będzie ciąg dalszy

Kraków-Katowice. W archiwach krakowskiego IPN znalazły się dokumenty, które mogą pomóc dojść do całej prawdy o zabójstwie Stanisława Pyjasa.

O „nowych” dokumentach mówił w mediach minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Przyznał też, że sprawą zajmie się nowy prokurator. Tymczasem Marek Lasota, szef krakowskiego IPN, w rozmowie z „Gościem” powiedział, że pion śledczy IPN zajmuje się tymi materiałami już od dłuższego czasu.

Chodzi o jednostki archiwalne, które dały podstawy do wszczęcia kolejnego śledztwa w sprawie. – Każdy kolejny materiał, który się pojawia, jest wystarczającym powodem, żeby na nowo zająć się wyjaśnieniem zbrodni – mówi Lasota. – Pamiętajmy, że wieloletnie śledztwa nie przybliżyły nas do prawdy – dodaje.

Prokurator Piotr Piątek z pionu śledczego IPN przyznaje „Gościowi”, że będzie, wraz z innym prokuratorem, prowadził sprawę. – Ja występuję jako oskarżyciel publiczny. Te „nowe” dokumenty to teczka pewnego tajnego współpracownika SB, zawierająca trzy tomy – mówi Piątek.

– Ich analiza dała nam podstawy, żeby wnieść sprawę do prokuratury w Krakowie. – Do tej pory zabójstwo Pyjasa było traktowane jako zbrodnia pospolita. Uznaliśmy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że była to zbrodnia komunistyczna – dodaje. Dotychczas skazano tylko dwie osoby za zacieranie śladów, a jedna postawiona jest w stan oskarżenia. „Nowe” dokumenty dają podstawę do przypuszczeń, że za sprawą stali wysocy funkcjonariusze.

– Po obejrzeniu tych dokumentów osobiście nie mam wątpliwości, ale to będzie musiał wykazać ewentualnie proces sądowy. Jest nawet prawdopodobne, że będzie trzeba powtórzyć niektóre procesy – dodaje.
Stanisław Pyjas został zamordowany w 1977 r. Prokuratura komunistyczna umorzyła śledztwo, nazywając sprawę „wypadkiem”. Od 1991 roku kolejne śledztwa także były umarzane.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jacek Dziedzina

Zastępca redaktora naczelnego

W „Gościu" od 2006 r. Studia z socjologii ukończył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej przy Ambasadzie RP w Londynie. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii Publicystyka. Autor reportaży zagranicznych, m.in. z Wietnamu, Libanu, Syrii, Izraela, Kosowa, USA, Cypru, Turcji, Irlandii, Mołdawii, Białorusi i innych. Publikował w „Do Rzeczy", „Rzeczpospolitej" („Plus Minus") i portalu Onet.pl. Autor książek, m.in. „Mocowałem się z Bogiem” (wywiad rzeka z ks. Henrykiem Bolczykiem) i „Psycholog w konfesjonale” (wywiad rzeka z ks. Markiem Dziewieckim). Prowadzi również własną działalność wydawniczą. Interesuje się historią najnowszą, stosunkami międzynarodowymi, teologią, literaturą faktu, filmem i muzyką liturgiczną. Obszary specjalizacji: analizy dotyczące Bliskiego Wschodu, Bałkanów, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, a także wywiady i publicystyka poświęcone życiu Kościoła na świecie i nowej ewangelizacji.

Kontakt:
jacek.dziedzina@gosc.pl
Więcej artykułów Jacka Dziedziny