„Jak miałabym żyć ze świadomością, że w wieku 26 lat usunęłam dziecko, a sama dalej żyję?”. To Agata Mróz. Zza grobu.
„W 19. roku życia przerwałam ciążę i nie było dnia, żebym o tym nie pamiętała” – sześćdziesięcioletnia osoba do dyskutujących studentów i studentek.
Inna zaś powtarzała z rozpaczą: „Taka jestem pusta…” – płacząc długo niewyobrażalnie rzęsistymi łzami. Wszystkim nauczającym kłamliwie o życiu seksualnym – NIE!
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








