Śmierć zarówno potępianą przez większość ludzkości, jak i tę, którą świat pochwala. Łukasz Wróbel zestawił zło potępiane z akceptowanym, bo wygodnym. I każdy może zobaczyć, że między jednym a drugim nie ma żadnej różnicy.
Autor wystawy miałby za to przepracować 40 godzin na cele społeczne. W rzeczywistości dawno już przepracował znacznie więcej – przy organizacji wystaw i innych podobnych inicjatywach. Walka o życie bezbronnych to cel najbardziej społeczny z możliwych. Dziękujemy, panie Łukaszu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








