Nowy numer 3/2021 Archiwum

Niewolnicy płatnego seksu

Nie ma szczęśliwych prostytutek. Wszystkie są ofiarami. Winni są klienci. Ale oni też potrzebują pomocy.

Dla kasy
Jak wynika z przeprowadzonych kilka lat temu przez seksuologów Zbigniewa Izdebskiego i Agnieszkę Konarkowską--Lecyk badań wśród pracownic polskich agencji towarzyskich (w Polsce pod tą nazwą funkcjonują instytucje nazywane dawniej „domami publicznymi”), dla 97,5 procent z nich najistotniejszym powodem, dla którego zdecydowały się prostytuować, był motyw ekonomiczny. Pieniądze wymieniały najczęściej jako czynnik, który skłonił je do decyzji o zatrudnieniu. Istotnym powodem była również chęć osiągnięcia szybkiego zysku. Liczna grupa podała jako najważniejszy powód zatrudnienia w agencji towarzyskiej chęć podwyższenia standardu życia. W momencie podjęcia pracy w agencji bez środków do życia było 24,17 procent kobiet.

„Godzina z dziewczyną” kosztuje w polskich agencjach średnio od 80 do 150 złotych. Podobne ceny proponują kobiety pracujące „na własny rachunek”, umieszczające swe oferty w Internecie. O wiele tańsze są kobiety sprzedające swe ciało przy drogach, nazywane często „tirówkami”. Biorą od 50 do nawet tylko 20 złotych. Jak wynika z dostępnych danych, z ich „usług” wbrew rozpowszechnionej opinii korzystają nie tylko, a być może nawet nie w większości, kierowcy wielkich ciężarówek. Często na skraju drogi samochody zatrzymują „porządni” mężowie i ojcowie rodzin. Wydatek takiego rzędu łatwiej jest ukryć przed żoną.

Klient chce dominować
Ks. Oreste podkreśla moralną odpowiedzialność klientów prostytutek. W czasie watykańskiego sympozjum s. Eugenia Bonetti, zajmująca się we Włoszech problemem handlu kobietami, zapytała: „Wszyscy mówią, że bycie »kobietą na ulicy« jest złem, ale gdy widzę sześć samochodów stojących w kolejce do czternastolatki, dlaczego nie słyszę, że czymś gorszym jest bycie »mężczyzną na ulicy«?”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama