Nowy numer 43/2020 Archiwum

Tajemniczy pas

Zarówno znajdujący się na orbicie okołoziemskiej teleskop Hubble’a, jak i teleskopy naziemne odkryły kil-ka lat temu podwójne tajemnicze obiekty w tzw. Pasie Kuipera. Są ciemne, występują zawsze dwójkami i wirują wokół siebie. Co to takiego? Nie wiadomo.

Pas Kuipera jest najbardziej zewnętrzną częścią Układu Słonecznego. Mimo że jego istnienie zostało teoretycznie przewidziane już w 1950 r., pierwsze obiekty należące do niego (tzw. KBO – Kuiper Belt Object) zaobserwowano dopiero kilkanaście lat temu. Poszukiwania obiektów poza orbitą Plutona rozpoczęto pod koniec lat 80. XX wieku. Pomogło zastosowanie w astronomii matryc światłoczułych, które teraz są standardem w fotografii cyfrowej. Prace ruszyły z kopyta w 1989 roku, gdy powstała matryca CCD o rozdzielczości 1024x1024 pikseli (czyli 1 mln pixeli). Dzisiaj w amatorskiej fotografii matryce mają rozdzielczość około 10 razy większą. To nie znaczy, że kupiony za kilkaset złotych aparat fotograficzny może z Ziemi robić zdjęcia obiektów w Pasie Kuipera. Najważniejsza była optyka, czyli cały teleskop. Matryce stosowano, bo obraz cyfrowy mógł być automatycznie przetwarzany przez komputery.

Skała, metal i woda
W odległości nawet 100 AU (jednostek astronomicznych) od Słońca krążą jądra przyszłych komet, planetoidy, kawałki zmrożonych skał i międzyplanetarny pył. Jedna AU to średnia odległość Ziemi od Słońca, czyli ok. 150 mln kilometrów. Pas Kuipera znajduje się zatem poza orbitą najdalszej planety. Obecnie znanych jest kilka tysięcy obiektów w Pasie Kuipera, a przewidywania teoretyczne mówią, że powinno ich być ok. 10 mld (w tym kilkadziesiąt tysięcy o średnicy powyżej 100 km). Skąd bierze się różnica pomiędzy liczbą obiektów dotychczas zaobserwowanych i liczbą przewidywanych?

Obiekty w Pasie Kuipera znajdują się bardzo daleko, są bardzo małe i nie emitują własnego światła. I to właśnie jest powodem, że nawet najpotężniejsze ziemskie teleskopy nie potrafią sobie poradzić z ich obserwacją. Z powodów czysto technicznych badania tego obszaru Układu Słonecznego stały się możliwe dopiero kilkanaście lat temu. Pierwszy obiekt w Pasie Kuipera odkryto 30 sierpnia 1992 roku po kilku latach obserwacji. Nazwano go (15760) 1992 QB1. Ocenia się, że jego średnica wynosi około 150 km, ale nie wiadomo, z czego się składa. Zewnętrzny pas planetoid to głównie nieforemne kawałki skał i metalu. Ale całkiem sporo obiektów w Pasie Kuipera to zamarznięte kule amoniaku, metanu i wody.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się