Potrafią przeciskać się przez otwory mniejsze niż ich średnica i potrafią wchłaniać (i transportować) tlen. Polimerowe rusztowanie pokryto warstwą białek, a następnie dołączono do nich cząstkę hemoglobiny.
Tak powstały syntetyczne krwinki. Na razie nie wiadomo, czy ich podawanie zastąpi kiedyś tradycyjną transfuzję krwi. Najpierw sztuczne krwinki zostaną sprawdzone w organizmie zwierząt.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








