Nowy numer 42/2020 Archiwum

Jak płaczemy?

Matematyczny model rozprowadzania łez stworzyli naukowcy pracujący na Uniwersytecie Delaware w USA. Jak się okazało, nawilżanie oczu jest bardzo skomplikowanym procesem.

W największym skrócie można go porównać do rozprowadzania farby pędzlem na powierzchni ściany.

Do obliczeń badacze brali pod uwagę chyba wszystko, z siłą grawitacji działającą na pojedynczą kroplę łzy włącznie.

A wszystko – choć wygląda na niepoważną naukę – po to, by zrozumieć mechanizm płaczu i pomóc osobom, które cierpią na jego upośledzenie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się