Nowy numer 43/2020 Archiwum

Życie na kołku zawieszone

Naukowcy z Argonne National Laboratory (USA) odkryli, że wstrzykiwanie do krwiobiegu niewielkich kryształków lodu jest bardzo skuteczną metodą na… spowalnianie życia. Chodzi o ratowanie ludzi po ciężkich wypadkach komunikacyjnych czy w czasie szczególnie skomplikowanych operacji chirurgicznych.

Mocno schłodzony organizm spowalnia swoje funkcje. Ustaje krążenie, ustaje oddychanie, ale człowiek żyje. I może w letargu przeżyć kilkadziesiąt minut. Te kilkadziesiąt minut może wystarczyć na dojazd do bardziej wyspecjalizowanego ośrodka medycznego albo znacząco zwiększyć szanse na powodzenie trudnej operacji.

Badacze przeprowadzili już serię bardzo obiecujących testów na zwierzętach. Skonstruowali też urządzenie, które tworzy mieszankę soli fizjologicznej i gładko zakończonych kawałków lodu.

Grudki są na tyle małe i obłe, że lodową mieszankę można wprowadzić nawet do wnętrza mózgu bez ryzyka, że kawałki lodu stworzą zator czy uszkodzą delikatne naczynia krwionośne. Teraz naukowcy z ANL czekają na pozwolenie na przeprowadzanie prób na ludziach

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się