Nowy numer 48/2020 Archiwum

Cyfrowy odcisk palca

Specjalista, mając do dyspozycji jedynie cyfrowe zdjęcie, potrafi określić, jakim modelem aparatu fotograficznego zostało ono zrobione.

Cyfrowe fotografie mają coś w stylu „odcisku palca”. Ma on ułatwiać identyfikację np. autorów porwania. Jak? Porywacze często z żądaniem okupu przesyłają zdjęcie porwanego.

Służby specjalne potrafią ustalić, jakim modelem aparatu je zrobiono. To może bardzo pomóc w złapaniu przestępców.

Tak samo można identyfikować terrorystów (którzy często przesyłają zdjęcia bądź filmy do stacji telewizyjnych) czy autorów pospolitych przestępstw. O ukrytych w zdjęciach cyfrowych danych informuje czasopismo „New Scientist”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się