Chodzi zapewne o to, by paznokcie wykorzystać jako powierzchnię reklamową. Maleńkie logo firmy na wskazującym palcu pięknej kobiety może okazać się o wiele bardziej atrakcyjną reklamą niż ogromne plansze stojące przy autostradach.
Wiadomo też, że paznokcie kciuków najchętniej wykupują producenci telefonów komórkowych, palce serdeczne to domena jubilerów, a małe idealnie nadają się do propagowania artykułów dziecięcych. – Tylko środkowe ciągle pozostają niezagospodarowane – ubolewają specjaliści od reklamy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








